Palmer Rapids, Ontario · Kanada
Camp Reset w Palmer Rapids w Ontario: czterodniowy obóz dla dorosłych bez telefonu, w cenie nocleg w domku, trzy posiłki dziennie i cały program zajęć.




Nocleg na 4 dni i 3 noce, śniadania, obiady, kolacje i przekąski z opcjami mięsnymi, wegetariańskimi, wegańskimi i bezglutenowymi, kawa i herbata dostępne całodobowo, zimne napoje do posiłków, dostęp do całego programu obozu, zaproszenie do prywatnej społeczności na Slacku, zaproszenia na wydarzenia Reset przed obozem i po nim, dostęp do kalendarza wydarzeń społeczności, przewóz bagażu pod domek przez obsługę Camp Walden.
Dojazd, czyli miejsce w autokarze z Toronto albo przepustka parkingowa dla samochodu, dopłata za prywatny nocleg (jurta, prywatny domek, cottage), bilet na Camp Eve, czyli dodatkowy dzień przed obozem, własny śpiwór, poduszka i koce, alkohol i używki (organizator ich nie zapewnia i nie prowadzi zajęć, które je promują), opłata za obsługę płatności ratalnej podnosząca kwotę o 3 do 5 procent.
Standard to wspólny drewniany domek dla 8 osób, przy czym obiekt jest przewidziany dla 16 do 18 dzieci, więc miejsca jest dużo. Łóżka są pojedyncze, część piętrowa, ale dolnych miejsc starcza dla każdego. Pościel i śpiwór bierzesz swoje, w każdym domku jest w tym roku grzejnik i gniazdka elektryczne, także dla osób korzystających z aparatu CPAP. Łazienki i prysznice są przy domkach albo najdalej 2 minuty pieszo, są prywatne i regularnie sprzątane. Domki stoją w kilku wioskach: jedna cicha, jedna pośrednia, jedna w środku wydarzeń, a preferencje deklarujesz w ankiecie po zakupie biletu, razem z preferencją co do tożsamości płciowej współlokatorów. Można też spać we własnym namiocie w tej samej cenie, wybiera to co roku 25 do 30 osób, pole namiotowe jest kilka kroków od łazienek. Opcje prywatne to jurty w strefie Yurtown, bez łóżek i bez łazienki, z prysznicem mniej niż minutę dalej, a także prywatne domki i cottage z własną łazienką, część z kuchnią i lodówką.
Trzy posiłki dziennie plus przekąski, przygotowywane przez kuchnię Camp Walden i jedzone rodzinnie przy wspólnych stołach. Przy każdym posiłku są opcje mięsne, wegetariańskie, wegańskie i bezglutenowe. Śniadanie to danie główne plus stały zestaw: jajka na twardo, miska owoców, jogurt z granolą, owsianka, sok pomarańczowy, kawa i herbata. Obiady i kolacje mają danie główne, zawsze z wersją wegańską, a do tego bufet sałatkowy i zupę przy posiłkach w budynku albo makaron, sałatkę i chipsy przy grillu na zewnątrz. Kawa i herbata są dostępne całą dobę, zimne napoje przy posiłkach. Bardziej złożone diety zgłasza się przy zakupie biletu, a uzgadnia je Director of Care wspólnie z kuchnią. Własne przekąski można przywieźć, ale bez orzeszków ziemnych i w szczelnie zamykanych pojemnikach, bo w domkach bywają pręgowce.
Obóz zaczyna się o 16.00 w czwartek 17 września i kończy o 16.00 w niedzielę 20 września, brama otwiera się o 12.00 w czwartek i organizator zachęca, żeby przyjechać wcześniej. Sztywnego rozkładu godzinowego nie ma: równolegle biegnie kilka propozycji do wyboru, a udział w każdej jest dobrowolny. Stały rytm wyznaczają wspólne posiłki oraz osobny blok odpoczynku o nazwie Restival, wpisany na sztywno w program. Pełny program organizator publikuje dopiero tuż przed obozem, świadomie, żeby zostawić miejsce na zaskoczenie.
Obóz prowadzi Camp Reset Collective, dwunastu dyrektorów pracujących wspólnie przez rok, między innymi Kiona Mercer Tremblay (opieka), Mirka Loiselle, Nisha Toomey, Micha Edwards i Zane Banyan (program), Branda Dale (operacje), Wilson Lin (produkcja), Ryan Ram (bilety), Jessica Campbell (design). Całość prowadzą Co Stewardzi Christie Wong i Adil Dhalla. Zajęcia prowadzą artyści, facylitatorzy i sami uczestnicy: program na dany rok jest układany niemal w całości z osobami, które były już na obozie i zgłosiły się, żeby coś poprowadzić. Nad stroną formalną czuwa siedmioosobowy, wolontariacki zarząd, a zespół wspiera sieć wolontariuszy odpowiedzialnych za spanie, transport, opiekę i rzeczy znalezione.
Śpiwór albo własna pościel i poduszka, bo łóżka są bez pościeli, co najmniej dwa koce, ciepłe warstwy, ciepła piżama (nie sam T shirt), swetry, bluzy lub termoaktywna bielizna, wełniane skarpety, zimowa kurtka, czapka, szalik i rękawiczki, termofor albo ogrzewacze chemiczne, elektryczna poduszka grzewcza i przedłużacz do domku, 3 do 4 wygodnych zestawów ubrań, ręcznik kąpielowy i plażowy, kosmetyki, krem z filtrem, środek na komary, latarka lub czołówka, butelka na wodę, własne przekąski bez orzeszków ziemnych w szczelnym pojemniku. Opcjonalnie: kostium kąpielowy, kurtka przeciwdeszczowa lub parasol, strój sportowy, przebranie na piątkową i sobotnią imprezę tematyczną, instrument, dziennik i długopis, gry i puzzle, zegarek (na terenie jest mało zegarów), rower albo hulajnoga. Kto jedzie autokarem, ma limit: 2 koce lub śpiwory, 1 poduszka, 1 do 2 średnich walizek albo jedna duża, plus prowiant na drogę. Noce we wrześniu są bardzo zimne, organizator ostrzega o tym osobno.
Miejsce to Camp Walden w Palmer Rapids w Ontario, w okolicy Bancroft, około 3 godzin jazdy na północny wschód od Toronto. Organizator nie podaje najbliższego lotniska. Jest autokar z Toronto: zbiórka między 8.00 a 8.30 w środę 16 lub w czwartek 17 września, odjazd punktualnie o 9.00 z parkingu Green P (lot 87) przy stacji metra Chester, 14 Arundel Ave, Toronto. Powrót w to samo miejsce w niedzielę 20 września między 19.30 a 20.00. Bilet powrotny kosztuje 115 CAD + HST w dokumencie QAQ i 125 CAD + HST na stronie obozu, miejsc jest 100. Autokar ma toaletę, wygodne fotele i luk bagażowy. Własnym samochodem można przyjechać po wykupieniu przepustki parkingowej za 60 CAD + HST, bo miejsc postojowych jest mało. Działa też samoorganizujący się wspólny dojazd przez formularz. Bagaż jest oznaczany przy wjeździe i obsługa Camp Walden dowozi go pod domek.
Camp Walden leży nad prywatnym jeziorem, na terenie około 400 akrów starych drzew, szlaków i otwartych łąk, bez zasięgu sieci komórkowej. Na miejscu są pomosty i plaża, sauny, cały gaj hamaków, boisko do koszykówki, jadalnia, przestrzeń do medytacji, kącik plastyczny i taras z widokiem na jezioro. Woda daje pływanie, kajaki, deski SUP, canoe i wędkowanie, a las wędrówki, zbieranie roślin i kąpiel leśną. Ze sportów i gier są siatkówka, koszykówka, pickleball, ping pong, łucznictwo, piłka nożna 2 na 2, puzzle, gry planszowe i improwizacja. Wieczorami odbywają się potańcówki, untalent show, ognisko i impreza nad wodą, wraca też zjeżdżalnia w błocie i leśna impreza. Teren leży na tradycyjnym terytorium narodu Algonquin.
Ceny w dolarach kanadyjskich, do każdej dochodzi podatek HST, stan na 27.08.2026. Bilet do wspólnego domku albo pod własny namiot jest w skali ruchomej i świadczenia są identyczne, wybierasz według własnej sytuacji finansowej: Accessible 605 CAD + HST, Regular 825 CAD + HST, Solidarity 935 CAD + HST. Namiot kosztuje tyle samo co miejsce w domku. Opcje prywatne: jurta dla 2 osób 1800 CAD + HST, jurta dla 3 osób 2805 CAD + HST, prywatny domek 1800 CAD + HST, cottage Sharon i Island po 2000 CAD + HST, Cube i Bill po 2250 CAD + HST, Ben, Seth i Doc po 4000 CAD + HST, przy czym wszystkie domki i cottage są oznaczone jako wyprzedane, zostały tylko jurty. Płatność ratalna: zadatek 25 procent, reszta w trzech równych ratach pobieranych 15 dnia trzech kolejnych miesięcy, opłata za obsługę podnosi całość o 3 do 5 procent. Zwrot pełny do 24 lipca 2026, po tej dacie zwrotu nie ma, ale wolno znaleźć osobę na swoje miejsce. Reset jest organizacją non profit, nie ma dotacji publicznych ani sponsorów korporacyjnych, przy zakupie można dorzucić darowiznę.
Bilety kupuje się online przez platformę Zeffy, link ze strony obozu: https://www.zeffy.com/en-CA/ticketing/tickets-for-camp-reset--2026. Po zakupie dostajesz ankietę o preferencjach dotyczących spania, diety i potrzeb dostępności, zaproszenie do portalu wolontariuszy i na Slacka. Miejsca idą według kolejności zgłoszeń. Pytania: hello@thisisreset.org, komentarz w dokumencie QAQ albo darmowe spotkania online What the QAQ?!. Osoby identyfikujące się jako rdzenne mogły w maju startować w losowaniu 10 bezpłatnych biletów.
Tak. Około 20 procent uczestników przyjeżdża w pojedynkę, a organizator celowo planuje zajęcia, które można robić solo albo w ciszy. Po zakupie biletu dostajesz też zaproszenie do społeczności na Slacku, więc część osób poznaje się jeszcze przed obozem.
Tak. Telefony i urządzenia są przy wjeździe zamykane w depozycie i wracają do właścicieli po ceremonii zamknięcia. W 2026 obowiązuje też zakaz aparatów fotograficznych, bo organizator zrezygnował z ekipy dokumentującej i wrócił do obozu bez obiektywów.
Osiem. Domek jest przewidziany dla 16 do 18 dzieci, więc miejsca jest sporo. Łóżka są pojedyncze, część piętrowa, ale dolnych miejsc starcza dla wszystkich. Pościel i śpiwór przywozisz swoje, w domku jest grzejnik i gniazdka.
Tak. Autokar odjeżdża punktualnie o 9.00 z parkingu Green P przy stacji metra Chester (14 Arundel Ave) i wraca w to samo miejsce w niedzielę między 19.30 a 20.00. Bilet powrotny to 115 CAD + HST według dokumentu QAQ i 125 CAD + HST według strony obozu, miejsc jest 100. Jazda własnym autem wymaga przepustki parkingowej za 60 CAD + HST.
Tak. Przy każdym posiłku są opcje mięsne, wegetariańskie, wegańskie i bezglutenowe. Bardziej złożone diety zgłasza się przy zakupie biletu, a uzgadnia je Director of Care razem z kuchnią Camp Walden.
Do 24 lipca 2026 organizator zwraca pełną kwotę. Po tej dacie zwrotu nie ma, bo pieniądze poszły już do dostawców, ale wolno znaleźć osobę, która wejdzie na twoje miejsce.
Odhacz „byłem” i zobacz cały katalog →