San Clemente, Kalifornia · USA
Endless Summer Surf Camp w San Clemente w Kalifornii: pięciodniowe turnusy 18+ z noclegiem w namiocie, wyżywieniem, sprzętem i nauką surfingu od 795 USD.




Wersja z noclegiem: zakwaterowanie w namiocie, wszystkie posiłki, napoje bezalkoholowe i przekąski, deska i pianka, nauka surfingu, opieka przez całą dobę, dostęp do strefy wypoczynkowej Low Tide Lounge, zawody surfingowe na koniec tygodnia z nagrodami. Wersja dochodząca: cały sprzęt surfingowy, nauka surfingu, lunch, przekąski i napoje w ciągu dnia.
Przelot do Kalifornii, transfer z lotniska (od 85 do 175 USD w jedną stronę, zależnie od portu), odbiór z dworca kolejowego (20 lub 25 USD w jedną stronę), pomoc przy odprawie na lotnisku (20 USD), zdjęcia z sesji surfingowych robione przez fotografa obozowego, kolacja w niedzielę przy wcześniejszym przyjeździe, kieszonkowe na sklep obozowy i sklepy w miasteczku. Organizator nie podaje na stronie kwoty kaucji ani wymogu ubezpieczenia.
Nocleg w namiotach czteroosobowych, w których śpi po dwie osoby, przydzielane najczęściej według wieku lub znajomości. Namioty męskie i damskie stoją osobno. Kemping ma murowane toalety, prysznice i stacje ładowania telefonów, sztuczną trawę, zadaszone strefy cienia, kącik gier ze stołem do ping ponga oraz salon z kanapami i telewizorem do wieczornych projekcji. Śpiwór, karimatę i poduszkę uczestnik przywozi własne.
Trzy posiłki dziennie plus przekąski i napoje. Śniadanie na terenie kempingu: płatki, jogurty, czasem coś ciepłego. Lunch wydawany na plaży, lekki: kanapki, letnie owoce i przekąski. Kolacje tematyczne, między innymi włoski wieczór z makaronem, Taco Tuesday, hawajskie BBQ, grill i kurczak teriyaki. Przy każdym posiłku dostępna jest alternatywa wegetariańska. Organizator nie wymienia opcji wegańskiej ani bezglutenowej. W niedzielę, przy wcześniejszym przyjeździe, posiłków nie ma.
Organizator nie publikuje rozpiski godzinowej. Podaje ramy: obóz dochodzący trwa od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 15:00, a obóz z noclegiem zaczyna się w poniedziałek o 8:00 i kończy w piątek o 16:00. Śniadanie jada się rano na kempingu, lunch na plaży, kolacja jest wieczorem na terenie obozu. Wieczory schodzą w Low Tide Lounge na filmach, muzyce i wspólnej analizie nagrań z dziennych sesji, w programie są też wyjście do sklepu surfingowego i spacer po San Clemente, skateboarding, ping pong oraz happy hour.
Obozem kieruje Jason Senn, który ma za sobą ponad 45 lat surfowania i ponad 28 lat uczenia innych. Był zawodowym surferem, członkiem reprezentacji USA i zawodnikiem USA Pro Surf Tour, a w 2012 roku zdobył złoto z reprezentacją USA w kategorii masters. Ma uprawnienia ratownika i certyfikowanego instruktora surfingu, prowadzi też kursy trenerskie International Surfing Association. Cała kadra to dorośli instruktorzy, certyfikowani trenerzy ISA, z uprawnieniami ratowniczymi, przeszkoleni z bezpieczeństwa w wodzie i z certyfikatem pierwszej pomocy CPR. Firma działa 34 lata.
Nocujący: śpiwór, karimata i poduszka, szczoteczka do zębów, mydło i szampon, latarka albo lampka, kąpielówki lub strój, bluza i ciepłe ubranie na chłodne poranki i wieczory, kieszonkowe. Wszyscy: ręcznik plażowy i ręcznik do przebierania, butelka wielorazowa na wodę, wodoodporny krem z filtrem SPF 30 lub wyższym, okulary przeciwsłoneczne i czapka, plecak albo torba plażowa. Deski i pianki zapewnia obóz, ale własną piankę można przywieźć. Przed przyjazdem trzeba odesłać wypełniony pakiet informacyjny oraz oświadczenie uczestnika o przyjęciu ryzyka.
Najwygodniejsze jest lotnisko Orange County w Santa Ana (SNA), około 45 minut drogi, transfer 85 USD w jedną stronę. Dalej: Long Beach (LGB) około 60 minut, transfer 110 USD; Los Angeles (LAX) od 60 do 90 minut, transfer 175 USD; San Diego (SAN) od 60 do 90 minut, transfer 175 USD. Przy lotach lądujących po 22:00 koszt transferu jest podwójny. Pociągiem: odbiór ze stacji San Clemente 20 USD w jedną stronę, ze stacji San Juan Capistrano 25 USD. Przyjazd możliwy już w niedzielę po 15:00, wyjazd w piątek po południu albo w sobotę przed 10:00.
Baza stoi w parku stanowym San Onofre nad Pacyfikiem, pod San Clemente w hrabstwie Orange. Główna plaża jest około dziesięciu minut pieszo, sprzęt dowozi obóz. Poza wodą organizator wozi uczestników do sklepu surfingowego i na spacer po San Clemente, na miejscu jest skatepark i strefa gier. Wieczorem działa Low Tide Lounge z kanapami, muzyką i projekcjami. Los Angeles i San Diego są w zasięgu od 60 do 90 minut jazdy.
Obóz z noclegiem 1695 USD za pięć dni, obóz dochodzący 795 USD za pięć dni (ceny ze strony organizatora, stan na 27 sierpnia 2026). Na stronie turnusów z noclegiem organizator podaje przy ostatnich wolnych miejscach na sierpień i wrzesień widełki od 1495 do 1695 USD. Przy zapisie płaci się zaliczkę, której wysokości strona nie podaje, a resztę reguluje się na dwa tygodnie przed startem. Zwroty: przy rezygnacji na 14 dni przed obozem lub wcześniej zwrot pomniejszony o 100 USD, w ciągu ostatnich 14 dni oraz po rozpoczęciu turnusu zwrotów nie ma. Za niewykorzystane dni pieniądze nie wracają.
Zapisy przez formularz na stronie organizatora, przycisk zapisu prowadzi na endlesssummersurfcamp.com/sign-up/. Przy zapisie wnosi się zaliczkę, resztę płaci się na dwa tygodnie przed startem. Przed przyjazdem trzeba odesłać pakiet informacyjny i oświadczenie o przyjęciu ryzyka. Transfer z lotniska lub dworca zamawia się u organizatora, który pomaga też ułożyć dojazd.
Tak, i to jest warunek twardy. Organizator wymaga, żeby uczestnik był pewnym pływakiem, czuł się swobodnie w oceanie i potrafił samodzielnie przepłynąć co najmniej 150 stóp, czyli około 45 metrów.
Tak. Organizator pisze, że większość dorosłych uczestników surfuje pierwszy raz w życiu albo wraca po latach. Początkujący przy pierwszych falach mają czasem zajęcia jeden na jeden, standardowo trzech kursantów na instruktora.
Nocuje się na kempingu w parku stanowym San Onofre, w namiotach czteroosobowych, w których śpią po dwie osoby. Namioty męskie i damskie stoją osobno, na terenie są prysznice, toalety i stacje ładowania telefonów. Śpiwór, karimatę i poduszkę przywozi się własne.
Nie. Organizator zapewnia deski i pianki wszystkim uczestnikom. Własny sprzęt można przywieźć, żeby instruktor ocenił, jak na nim jedziesz.
Tak, płatny osobno. Z lotniska w Santa Ana (SNA, 45 minut) 85 USD w jedną stronę, z Long Beach (LGB) 110 USD, z LAX i San Diego 175 USD. Przy lotach lądujących po 22:00 stawka jest podwójna.
Przy rezygnacji na 14 dni przed startem lub wcześniej organizator zwraca wpłatę pomniejszoną o 100 USD. W ciągu ostatnich 14 dni, po rozpoczęciu turnusu oraz za niewykorzystane dni zwrotów nie ma.
Odhacz „byłem” i zobacz cały katalog →